czwartek, 14 lipca 2011

Konferencja w duchu tradycji

  Jeśli ktoś uważa, że konferencje to jedynie nudne spotkania – niezwłocznie należy wyprowadzić go z błędu!  Dynamiczna, ciekawa i zaskakująca, taka właśnie była konferencja podsumowująca II Regionalny Wirtualny Album Obrzędowy.

          To już druga edycja projektu realizowanego przez Regionalny Ośrodek kultury w Katowicach, jest próbą udokumentowania i spopularyzowania najciekawszych obrzędów oraz zwyczajów regionalnych, którym zagraża zapomnienie. Projekt został dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Programu Rozwoju Inicjatyw Lokalnych. Spotkanie zostało poprowadzone przez dyrektora Regionalnego Ośrodka Kultury, Adama Radosza, która aktywnie uczestniczył w powstawaniu całego projektu.
Konferencja rozpoczęła się napadem bandy Mikołajowej z Łąki. W rytm tradycyjnych melodii, zwierzęce maszkary porwały kobiety do tańca, o opieraniu się nie było nawet mowy. Był to pokaz obrzędu, który według przekazywanych ustnie legend, sięga drugiej połowy XIX wieku. W pierwszą niedzielę po 6 grudnia w drzwiach mieszkańców Łąki pojawia się trzech świętych: Mikołaj, Biskup i Ksiądz. Dla zachowania równowagi pomiędzy dobrem i złem w skład bandy wchodzi również: Śmierć, Diabły - reprezentujące kuszenie, Kozy symbolizującej dobrobyt oraz Baba i Żyd (handlujący wszystkim, co popadnie) – jako symbol rodziny i dostatku. Każda z band ma własne kolorowe stroje oraz przedstawia swoje indywidualne pomysły i wyobrażenia na temat święta. Jest to niezwykle barwne i głośne wydarzenie.
Aby roztańczeni uczestniczy konferencji mogli odrobinę odsapnąć, Krystyny Kaczko wygłosiła wykład na temat wartości projektu realizowanego przez Regionalny Ośrodek Kultury, który powstał przede wszystkim dlatego, aby ochronić i zachować tradycje kulturowe, a także pokazać ludziom jak wiele wspaniałych rzeczy dzieje się dokoła nich. O prezentowanych obrzędach wie niewiele osób, są to tradycje, które częściowo zanikły, a które mają niezwykle cenną wartość kulturową.  Jednak jak zapewnia Krystyna Kaczko, jest jeszcze wiele obrzędów wartych pokazania, a projekt ma zostać uzupełniony o filmy, które razem stworzą pełen cykl doroczny.

Gdy wszyscy zebrali już siły, przyszła kolej na pokaz Herodów ze Zrębic. Tradycja ta nie była kultywowana w Zrębicach od dziesięcioleci - grupa zapaleńców postanowiła odtworzyć zapomniany przed laty zwyczaj odgrywania scen biblijnych. Dzięki temu w Zrębicach już drugi rok od domu do domu wędrują herody. Historia o królu Herodzie, który szukał nowo narodzonego Jezusa została zapamiętana przez najstarszych mieszkańców, dlatego też można było odtworzyć tekst sprzed 70 lat. Po ich występie konferencja zaczęła nieco zwalniać. Prof. Dorota Simonides, zajmująca się specyfiką śląskiego folkloru, wygłosiła wykład na tematem przesłania obrzędów ludowych - Tak długo jak obrzęd jest potrzebny, tak długo będzie trwał.- tłumaczyła prof. Simonides Do tradycji nie można nic sztucznie wtłoczyć i nakazać, jest wspólnotą w radości i w smutku. To właśnie dzięki obrzędom człowiek nie czuje się sam i może zostać oczyszczony. Każdy człowiek i każdy region potrzebuje sacrum i profanum.

Na zakończenie wystąpiły dwie grupy: Misionki z Sygontki i Zespół Ludowy Cyganeczki, który głównie tworzą panie zrzeszone i działające w Kole Gospodyń Wiejskich. Panie zaprezentowały kilka tradycyjnych pieśni o bardzo głębokim rodowodzie. Podsumowaniem konferencji był pokaz filmów krótkometrażowych znajdujących się w drugiej edycji albumu (między innymi: Procesje konną a Piotrowicach Wielkich oraz Misie z Samborowic).

Inicjatywa Regionalnego Ośrodka Kultury jest niezwykle potrzebna, być może sprawi, że ludzie zaczną interesować się swoim pochodzeniem etnicznym a w ślady Herodów ze Zrębic pójdzie wiele innych społeczności lokalnych i uda się odtworzyć zapomniane tradycje i obrzędy.

 

Patrycja Domogała


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz